Wysokość zadośćuczynienia z tytułu uszczerbku na zdrowiu w praktyce orzeczniczej

Aneta Bernat20 grudnia 2021Komentarze (0)

Sposób i zasady rządzące ustalaniem wysokości zadośćuczynienia z tytułu doznanego przez poszkodowanego uszczerbku na zdrowiu stały się przedmiotem wielu orzeczeń sądowych. Warto przytoczyć w skrócie kilka z nich, aby dać miarodajny obraz czym w praktyce kierują się sądy przy rozstrzyganiu spraw takiego rodzaju.

Zgodnie z wyrokiem Sądu Okręgowego w Tarnobrzegu z dnia 9 października 2017 r. (I C 128/16) – „Powód na skutek wypadku doznał skomplikowanego, poważnego złamań kości kończyny dolnej lewej. Z tego powodu był dwukrotnie operowany, kilkukrotnie hospitalizowany, a następnie poddawany długotrwałej rehabilitacji. Okres systematycznego leczenia powoda, jego rekonwalescencji trwał około pięciu lat. Powód na skutek przedmiotowego zdarzenia doznał trwałego uszczerbku na zdrowiu, który w sposób znaczny wpłynął na jego funkcjonowanie, możliwość wykonywania przez niego pracy, realizacji planów życiowych, w tym budowy własnego domu. Powód w związku z odniesionymi obrażeniami ciała stał się osobą niepełnosprawną w stopniu umiarkowanym.

W myśl przyjętego w doktrynie i ugruntowanego w orzecznictwie Sądu Najwyższego poglądu, zadośćuczynienie winno mieć przede wszystkim charakter kompensacyjny, przy czym jego wysokość nie może stanowić zapłaty symbolicznej, lecz musi przedstawiać wartość ekonomicznie odczuwalną. Zadośćuczynienie powinno być środkiem pomocy dla poszkodowanego i pozostawać w odpowiednim stosunku do rozmiaru krzywdy i szkody niemajątkowej. Na krzywdę poszkodowanego składają się z kolei cierpienia fizyczne w postaci bólu i innych dolegliwości oraz cierpienia psychiczne polegające na ujemnych uczuciach przeżywanych bądź w związku z cierpieniami fizycznymi, bądź w związku z następstwami uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia, zwłaszcza trwałymi i nieodwracalnymi. Jednocześnie kwota zadośćuczynienia nie może być nadmierna oraz winna być należycie wyważona i utrzymana w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 kwietnia 1985 r., II CR 94/85, Lex nr 8713).

Tak więc z jednej strony zadośćuczynienie musi przedstawiać wartość ekonomicznie odczuwalną, z drugiej zaś powinno być utrzymane w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej. Zasada umiarkowanej wysokości zadośćuczynienia trafnie łączy wysokość zadośćuczynienia z wysokością stopy życiowej społeczeństwa, gdyż zarówno ocena, czy jest ono realne, jak i czy nie jest nadmierne, pozostawać musi w związku z poziomem życia (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 września 2002 r., IV CKN 1266/00). Jednocześnie reguła umiarkowanej wysokości zadośćuczynienia nie może oznaczać przyzwolenia na lekceważenie takich bezcennych wartości jak zdrowie czy integralność cielesna, a okoliczności wpływające na określenie tej wysokości, jak i kryteria ich oceny muszą być zawsze rozważane indywidualnie w związku z konkretną osobą poszkodowanego i sytuacją życiową, w której się znalazł (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 grudnia 2007r., I CSK 384/07, LEX nr 351187).

Zgodnie zaś z utrwalonym już stanowiskiem Sądu Najwyższego, przy ocenie wysokości zadośćuczynienia należy uwzględnić przede wszystkim nasilenie cierpień, długotrwałość choroby, rozmiar kalectwa, trwałość następstw zdarzenia oraz konsekwencje uszczerbku na zdrowiu w życiu osobistym i społecznym (tak Sąd Najwyższy m. in. w wyroku z dnia 10 czerwca 1999 r., UKN 681/98, OSNAP 2000/16/626 oraz w wyroku z dnia 24 października 1968r., I CR 383/68, LEX nr 6407).

Sąd podzielając twierdzenia strony powodowej co do zasadności przyznania zadośćuczynienia oraz uwzględniając zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, uznał że kwotą odpowiednią do doznanych przez powoda krzywd będzie 85.000 zł.

W myśl wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 22 listopada 2016 r. (I ACa 376/16, LEX nr 2292466) „Powód doznał złamania trzonu kręgu szyjnego C5 z przemieszczeniem i uciskiem na rdzeń kręgowy z zespołem piramidowym pod postacią porażenia kończyn dolnych i niedowładu kończyn górnych, ze zniesieniem wszystkich rodzajów czucia poniżej C5 obustronnie.

(…) W doktrynie i orzecznictwie powszechnie przyjęty jest pogląd o kompensacyjnym charakterze zadośćuczynienia pieniężnego. Zgodnie z przyjętą teorią kompensacyjną celem zadośćuczynienia pieniężnego jest wyrównanie wyrządzonej szkody niemajątkowej. Rozmiar cierpień jest podstawowym kryterium uwzględnianym przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia. Kompensacja nie może prowadzić do wzbogacenia poszkodowanego, ale trzeba zaznaczyć, że nie może także być nieadekwatna do doznanej szkody, ponieważ zasądzone świadczenie nie wypełnia wówczas w sposób prawidłowy przypisywanych mu zadań. Określona suma pieniężna powinna być ustalona w takiej wysokości, aby poprzez jej wydatkowanie można było zatrzeć negatywne, przykre odczucia powstające u poszkodowanego. Zasądzenie odpowiedniej sumy pieniężnej tytułem zadośćuczynienia ma przywrócić, na ile jest to możliwe, stan istniejący przed zdarzeniem wyrządzającym krzywdę. Przy jego ustalaniu ocenie podlegają wartości niewymierne majątkowo, dlatego istotne jest, aby poszkodowany odczuł nie tylko ekonomicznie, ale także w sferze psychiki prawidłowość zastosowanego środka. Odbywa się to poprzez zapewnienie poszkodowanemu różnego rodzaju przyjemności płynących z możliwości dowolnie wybranego zużycia sumy pieniężnej przyznanej tytułem zadośćuczynienia, a więc poprzez zapewnienie satysfakcji.

(…) najważniejszym kryterium jest rozmiar doznanej przez poszkodowanego szkody niemajątkowej. W tym miejscu należy wskazać, że na jej wymiar musi mieć wielość i rozmiar doznanych przez powoda urazów, długotrwałość i dolegliwość ich leczenia w różnych ośrodkach, wielość przebytych zbiegów, które spowodowały, że powód osiągnął stan swego zdrowia taki jak przedstawia się obecnie, a także nadal istniejące w tym zakresie ograniczenia, trwałość następstw zdarzenia oraz konsekwencje uszczerbku na zdrowiu w życiu osobistym i społecznym dla poszkodowanego.

Uszczerbek o charakterze niemajątkowym dotyka psychiki człowieka, jego przeżyć wewnętrznych, subiektywnych, właściwych tylko poszkodowanemu jako niepowtarzalnej jednostce ludzkiej. Jej rozmiar jest uzależniony od wrażliwości poszkodowanego, od cech jego charakteru.

Zasadnie pokreślił sąd I instancji, że intensywność cierpień z powodu kalectwa jest większa u człowieka młodego, jakim był powód w chwili wypadku, skazanego po nim na rezygnację z radości życia, jaką daje zdrowie, możność pracy i osobistego rozwoju.

Należy wskazać, że całkowicie została wyłączona możliwość realizowania się powoda po przez aktywność zawodowa. Powód został pozbawiona szans doskonalenia i wykorzystania nabytych umiejętności. Z osoby sprawnej i wysportowanej zmienił się w kalekę, którego sprawność ruchowa jest ograniczona także gdy ma do dyspozycji wózek inwalidzki. Widoki poprawienia tej sprawności ruchowej, które mogłyby wpłynąć na poprawę komfortu życia też nie wskazują na jakiekolwiek widoki polepszenia się tej sytuacji w przyszłości.

Biorąc pod uwagę zreferowane wyżej kryteria, adekwatnym zadośćuczynieniem winna być suma 650.000 zł”.

Jak stanowi wyrok Sądu Rejonowego Lublin-Zachód w Lublinie z dnia 18 czerwca 2019 r. (I C 377/18, LEX nr 2694971) „Powód odniósł w jego wyniku obrażenia w postaci skręcenia i naderwania odcinka szyjnego kręgosłupa oraz powierzchownego urazu głowy. W wyniku wypadku powód miał ograniczoną sprawność fizyczną i utrudnione normalne codzienne funkcjonowanie. Na skutek wypadku powód był zmuszony prowadzić oszczędny tryb życia.

Wprawdzie przepisy prawa nie określają szczegółowo kryteriów jakimi powinien kierować się Sąd przy ustalaniu wysokości należnego zadośćuczynienia, to jednak odpowiednie wskazówki w zakresie określania wysokości takiego świadczenia pieniężnego zostały wypracowane w orzecznictwie Sądu Najwyższego oraz w doktrynie prawa. (…) Decydujące znaczenie powinien mieć rozmiar doznanej szkody niemajątkowej przejawiający się rodzajem uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia, ich nieodwracalny charakter, długotrwałość i przebieg procesu leczenia, stopień cierpień fizycznych i psychicznych, ich intensywność i długotrwałość, wiek poszkodowanego, a także ujemne skutki zdrowotne w przyszłości (por. wyrok SN z dnia 27 lutego 2004 r. V CK 282/03, wyrok SN z dnia 1 kwietnia 2004 r. II CK 131/03). Przy uwzględnieniu wysokości zadośćuczynienia stosuje się więc kryteria w postaci rodzaju naruszonego dobra, zakresu, intensywności i rodzaju rozstroju zdrowia, czasu trwania cierpień, wieku osoby pokrzywdzonej, rokowania na przyszłość, a także stopnia winy sprawcy (wyrok SN z dna 28 września 2001 r., sygn. akt III CKN 427/00). Przy ustaleniu wartości zadośćuczynienia uwzględnia się takie czynniki indywidualne, takie jak rozmiar i charakter odniesionych obrażeń ciała i ich trwałe następstwa zdrowotne, sytuację życiową poszkodowanego po wypadku. Zasadniczą przesłanką przy określaniu wysokości zadośćuczynienia jest stopień natężenia krzywdy tzn. doznanych cierpień fizycznych i psychicznych (uchwała pełnego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 8 grudnia 1973 r., III CZP 37/73, OSNCP 1974, Nr 9, poz. 145). Kompensacyjny cel zadośćuczynienia ma polegać, zgodnie z językowym znaczeniem, na – z natury rzeczy niedoskonałym – wynagrodzeniu krzywdy przez zaspokojenie w większym zakresie potrzeb poszkodowanego. W tym celu poszkodowany powinien otrzymać od osoby odpowiedzialnej za szkodę sumę pieniężną o tyle w konkretnych okolicznościach odpowiednią, ażeby mógł za jej pomocą zatrzeć lub co najmniej złagodzić odczucie krzywdy i odzyskać równowagę psychiczną (uchwała Pełnego Składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 8 grudnia 1973 r., III CZP 37/73, OSNCP 1974 z. 9, poz. 145). Należy także zwrócić uwagę na fakt, iż przyznane zadośćuczynienie powinno uwzględniać nie tylko krzywdę istniejącą w chwili orzekania, ale również taką, którą poszkodowany będzie w przyszłości na pewno odczuwać oraz krzywdę dającą się z dużym stopniem prawdopodobieństwa przewidzieć. (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 marca 2006 r., IV CSK 80/05 OSNC 2006/10/175). W ocenie Sądu, w świetle powyższych uwag, adekwatne stało się ustalenie należnego powodowi zadośćuczynienia na poziomie łącznej kwoty 3 500,00 zł”.

Reasumując – w każdym przypadku wysokość zadośćuczynienia zależy od indywidualnych uwarunkowań i okoliczności danej sprawy, jednakowoż Sądy kierują się przy wyrokowaniu w tym przedmiocie ustalonymi kryteriami, wypracowanymi na przestrzeni czasu w orzecznictwie oraz doktrynie prawniczej. W każdym wypadku musi ono uwzględniać rozmiar krzywdy doznanej przez osobę poszkodowaną oraz jej następstwa, nie tylko bieżące, ale też przyszłe, a przede wszystkim stanowić sprawiedliwą rekompensatę dla pokrzywdzonego.

Radca prawny z Lublina

Jeżeli szukasz pomocy prawnej, serdecznie zapraszam Cię do kontaktu. Odezwij się do mnie!

tel. +48 694 468 715mejl: kancelaria@anetabernat.pl

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Kancelaria Radcy Prawnego Aneta Bernat Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest Kancelaria Radcy Prawnego Aneta Bernat z siedzibą w Lublinie.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem kancelaria@anetabernat.pl.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do właściwego organu nadzorczego.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: