Pojęcie „odpowiednia suma pieniężna tytułem zadośćuczynienia” w ocenie Sądu Najwyższego

Aneta Bernat20 maja 2020Komentarze (0)

Szacowanie wysokości, należnej pokrzywdzonemu kwoty tytułem zadośćuczynienia nie jest zadaniem prostym. Szkoda niemajątkowa, za którą sąd może przyznać pokrzywdzonemu zadośćuczynienie pieniężne, jest niewymierna. Krzywd fizycznych w postaci bólu lub krzywd psychicznych, moralnych nie da się oszacować w programie matematycznym. Szkoda niematerialna wynika z indywidualnej sytuacji pokrzywdzonego i zależy od jego subiektywnych odczuć.

W jaki sposób zatem określić, jaka suma pieniężna tytułem zadośćuczynienia będzie „odpowiednia”?

Termin „odpowiednia” należy rozpatrywać w kontekście wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, mających wpływ na rozmiar doznanej krzywdy przez pokrzywdzonego.

Zadośćuczynienia a odszkodowanie

Cel zadośćuczynienia i odszkodowania jest zasadniczo taki sam. Obie formy mają na celu naprawienie skutków zdarzenia, z którego wynikła szkoda, lecz różni je charakter poniesionej przez pokrzywdzonego szkody. Odszkodowanie ma na celu naprawienie szkody majątkowej – szkody którą można oszacować, zaś zadośćuczynienie powinno stanowić rekompensatę pieniężną za powstałą szkodę niemajątkową.

Funkcja zadośćuczynienia

Zadośćuczynienie pieniężne wypłacane pokrzywdzonemu, w związku z poniesioną przez niego szkodą niemajątkową, musi spełniać funkcję kompensacyjną. Podstawę do dochodzenia zadośćuczynienia stanowią doznane cierpienia fizyczne i psychiczne pokrzywdzonego. Szacowanie wysokości należnego zadośćuczynienia zależy od indywidualnej oceny sytuacji pokrzywdzonego oraz od rozmiaru doznanych przez niego cierpień.

Ocena Sądu Najwyższego i odpowiednia suma zadośćuczynieniea

Zagadnienie dotyczące odpowiedniej sumy pieniężnej tytułem zadośćuczynienia, różnicę pomiędzy zadośćuczynieniem a odszkodowaniem oraz funkcję zadośćuczynienia poruszył Sąd Najwyższy w jednym z ostatnich wyroków[1].

Sąd Najwyższy rozpatrywał skargę kasacyjną pokrzywdzonego od wyroku Sądu Apelacyjnego.

Sprawa dotyczyła pokrzywdzonego na skutek wypadku samochodowego, który miał miejsce w 2011 roku. Pokrzywdzony był pasażerem samochodu uczestniczącego w zdarzeniu drogowym. Należy wskazać, że pokrzywdzony w chwili wypadku nie miał zapiętych pasów bezpieczeństwa.

Na skutek wypadku u pokrzywdzonego rozpoznano złamanie kości udowej, złamanie kręgu szyjnego, złamanie kości czaszki, złamanie obojczyka. Wskazane obrażenia spowodowały, iż pokrzywdzony stał się osobą czasowo niesamodzielną.

W ocenie pokrzywdzonego zadośćuczynienie w kwocie 200.000,00 złotych stanowiłoby odpowiednie wyrównanie poniesionej przez niego szkody niemajątkowej. Pokrzywdzony w toku likwidacji szkody przez ubezpieczyciela otrzymał zadośćuczynienie w kwocie 9.600,00 złotych. Wobec czego pokrzywdzony wnosił przed sądem o dopłatę zadośćuczynienia w kwocie 190.400,00 złotych.

Strona pozwana podniosła zarzut przyczynienia się pokrzywdzonego do powiększenia rozmiarów szkody, z uwagi na to, że pokrzywdzony nie miał zapiętych pasów bezpieczeństwa. W procesie przed Sądem Okręgowym, jako sądem I instancji powołani zostali biegli sądowi z dziedziny rekonstrukcji wypadków drogowych. W opinii biegłych nie wystąpił związek przyczynowy pomiędzy niezapięciem pasów przez pokrzywdzonego a urazami, jakich doznał pokrzywdzony.

Wobec opinii biegłych Sąd Okręgowy nie uwzględnił zarzutu przyczynienia się pokrzywdzonego do rozmiaru szkody i zasądził na jego rzecz odpowiednią kwotę tytułem zadośćuczynienia w wysokości 200.000,00 złotych. Sąd uwzględnił wcześniej wypłaconą pokrzywdzonemu kwotę zadośćuczynienia i pomniejszył zadośćuczynienie do kwoty 190.400,00 złotych.

Wyrok sądu okręgowego zaskarżył apelacją pozwany, czyli towarzystwo ubezpieczeniowe. Sąd II instancji (Sąd Apelacyjny) zmienił wyrok Sądu Okręgowego i obniżył kwotę zadośćuczynienia, zasądzając na rzecz pokrzywdzonego kwotę 150.000,00 złotych, pomniejszoną o wypłaconą w toku postępowania likwidacyjnego kwotę 9.600,00 zł.

Od wyroku Sądu Apelacyjnego pokrzywdzony złożył skargę kasacyjną.

W wyniku ponownego rozpoznania sprawy Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego.

Rozpatrując przedmiotową sprawę Sąd Najwyższy zwrócił uwagę na to, iż szacowanie wartości powstałej szkody niemajątkowej jest trudne do ustalenia. Szkoda niemajątkowa jest niewymierna, dotyczy subiektywnych odczuć pokrzywdzonego.

W kontekście rozpatrywanej sprawy Sąd Najwyższy zwrócił uwagę na kilka aspektów dotyczących instytucji zadośćuczynienia. Podkreślił, iż:

„pojęcie odpowiednia suma pieniężna tytułem zadośćuczynienia rozumieć należy jako wymóg indywidualizowania sytuacji pokrzywdzonego z uwzględnieniem całokształtu okoliczności sprawy oraz odniesieniem się do okoliczności obiektywnych”.

Sąd Najwyższy wskazał, również na główną różnicę pomiędzy odszkodowaniem a zadośćuczynieniem. Odszkodowanie zaspokaja szkodę majątkową, stratę i możliwe do osiągnięcia korzyści, zaś zadośćuczynienie jest zasądzane w ochronie dóbr i interesów oraz skutku ich przyznania.

Sąd Najwyższy w wyroku podkreślił, iż:

„kompensacyjna funkcja zadośćuczynienia oznacza, że przyznana suma pieniężna ma stanowić przybliżony ekwiwalent poniesionej szkody niemajątkowej, wynagradzać doznane cierpienia fizyczne i psychiczne oraz ułatwiać przezwyciężenie ujemnych przeżyć”.

Zadośćuczynienie powinno wynagradzać doznane cierpienia fizyczne i psychiczne pokrzywdzonego oraz stanowić równowartość poniesionej szkody niemajątkowej.

Podsumowanie

W omawianym wyroku Sąd Najwyższy poruszył wiele istotnych aspektów dotyczących instytucji zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Mocno zaakcentował istnienie tzw. prawa sędziowskiego, w odniesieniu do ustalania i szacowania należnej pokrzywdzonemu kwoty tytułem zadośćuczynienia. „Odpowiednia” kwota zasądzanego zadośćuczynienia powinna odnosić się do indywidualnej sytuacji pokrzywdzonego.

Kompensacyjna funkcja zadośćuczynienia przejawia się w tym, że zadośćuczynienie stanowi ekwiwalent poniesionej szkody niemajątkowej.

Kwota zadośćuczynienia powinna być współmierna do zakresu krzywdy niematerialnej doznanej przez pokrzywdzonego.

Aneta Bernat – Radca prawny

 Lublin, maj 2020

***

[1] Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26.11.2019 r., w sprawie o sygn. akt: IV CSK 386/18.

Jeżeli szukasz pomocy prawnej, serdecznie zapraszam Cię do kontaktu. Odezwij się do mnie!

tel. +48 694 468 715mejl: kancelaria@anetabernat.pl

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Kancelaria Radcy Prawnego Aneta Bernat Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest Kancelaria Radcy Prawnego Aneta Bernat z siedzibą w Lublinie.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem kancelaria@anetabernat.pl.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do właściwego organu nadzorczego.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: