Kolejny raz ubezpieczyciel zaniżył kwotę tytułem zadośćuczynienia – Sąd Rejonowy w Lublinie [1] zasądził na rzecz Poszkodowanej czterokrotnie wyższą kwotę.

Aneta Bernat18 czerwca 2020Komentarze (0)

W sprawach gdzie zadośćuczynienie wypłacane jest w dziesiątkach tysięcy złotych i wyższych,  towarzystwa ubezpieczeniowe zaniżają należne wypłaty, o czym pisałam już wielokrotnie, między innymi we wpisie pt.: „Uzależnianie wysokości zadośćuczynienia od procentowego uszczerbku na zdrowiu”.

Czy w przypadku niższych kwot nie ma problemu z uzyskaniem należnego zadośćuczynienia? Czy przy lekkim potrąceniu przez samochód wypłata przez towarzystwo ubezpieczeniowe kwoty na poziomie dwóch, trzech tysięcy złotych jest adekwatnym zadośćuczynieniem za ból i cierpienie? Czy należy się z nią zgodzić, przyjmując argumenty ubezpieczyciela?

Zdecydowanie NIE!

Do mojej Kancelarii zgłosiła się Poszkodowana, której przypadek ugruntowuje pogląd, iż ubezpieczyciele działają wbrew utartym liniom orzeczniczym – niezależnie od wielkości należnego zadośćuczynienia.

Faktem jest, że ubezpieczyciele znacznie zaniżają wysokości należnych poszkodowanym świadczeń, z tytułu zadośćuczynienia – na drodze postępowania sądowego, przed Sądem poszkodowany ma szanse na o wiele wyższe kwoty, jak w niniejszej sprawie …

Przebieg wydarzeń

Lublin. Kolejny zwykły dzień dla Poszkodowanej. Plan jak zwykle: praca, później zajęcia na basenie, następnie powrót do domu. Poszkodowana w drodze na basen właśnie przechodziła przez parking, gdy nagle poczuła mocne uderzenie w tył ciała. Ból jaki ogarnął jej ciało spowodował, że osunęła się bezwładnie na ziemię. Pomocy udzielił jej sprawca zdarzenia, który cofając samochód nie zachował należytej ostrożności, a w konsekwencji potrącił Poszkodowaną. Nagle wokół Poszkodowanej zgromadzili się  również inni chętni nieść pomoc.

Na twarzy Poszkodowanej rysował się strach i obawa o własne zdrowie. Nie czuła własnego ciała od pasa w dół – przez głowę przebiegła gonitwa myśli, zarysowały się najgorsze scenariusze przedstawiające konsekwencje tego wypadku. Na szczęście jednak, czucie wkrótce wróciło. Poszkodowana trafiła do szpitala, gdzie dostała środki przeciwbólowe. Jeszcze tego samego dnia wróciła do domu.

Krótki pobyt w szpitalu, zalecenia lekarzy odnośnie dalszego leczenia, długi okres rekonwalescencji oraz wizyty u specjalistów. Dotąd aktywna i korzystająca w pełni z życia Poszkodowana, będąca osobą w jesieni życia, została na kilka miesięcy pozbawiona możliwości aktywnego uczestnictwa w życiu rodzinnym oraz spełnianiu pasji. Strach przed utratą pracy często jej towarzyszył. Unikała więc zwolnień lekarskich pomimo występujących dolegliwości bólowych – w cięższych pracach fizycznych wyręczali ją inni, tak w domu, jak i w pracy.

Wykonywanie zwykłych codziennych obowiązków zostało ograniczone przez noszenie gorsetu, który zalecił jej ortopeda. Sprawność odzyskała dopiero po kilku tygodniach od wypadku. Niewątpliwie przyczyniła się do tego rehabilitacja oraz pobyt w sanatorium. Te tygodnie wydawały się być latami …

Poszkodowana, przez wypadek na kilka miesięcy została pozbawiona możliwości sprawnego funkcjonowania fizycznego. Codzienny ból, cierpienie i towarzyszący jej strach powodowały, iż w szczególności ucierpiała psychika Poszkodowanej.

Wysokość zadośćuczynienia – od ubezpieczyciela do wyroku sądu

Zakład ubezpieczeń likwidujący szkodę wypłacił Poszkodowanej kwotę 3 600,00 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę niematerialną. W ocenie Poszkodowanej kwota była zaniżona, w odniesieniu do krzywd jakich doznała na skutek wypadku. Nie chciała się z nią zgodzić. To był moment, w którym przyszłą do mojej Kancelarii. Po rozmowie z Poszkodowaną i zapoznaniu się z przedstawionymi dokumentami oszacowałam należne zadośćuczynienie możliwe do uzyskania przed sądem.

Poszkodowana postanowiła walczyć przed o wyższą kwotę, jaka zdecydowanie się jej należała. Skierowałam więc powództwo przeciwko zobowiązanemu ubezpieczycielowi o zasądzenie na jej rzecz kwoty dodatkowo 12 000,00 zł tytułem zadośćuczynienia. Sprawa zawisła przed Sądem Rejonowym Lublin – Zachód w Lublinie. Towarzystwo Ubezpieczeniowe zakwestionowało roszczenie w całości.

Sąd Rejonowy Lublin – Zachód w Lublinie po rozpoznaniu sprawy zasądził na rzecz Poszkodowanej kwotę 11 400,00 zł tytułem zadośćuczynienia oraz zwrot kosztów procesu w 95%. Zatem łącznie za doznaną krzywdę niematerialną Poszkodowana uzyskała od ubezpieczyciela kwotę 15 000,00 złotych.

15 000,00 zł zamiast 3 600,00 zł proponowanych pierwotnie.

Sprawa zakończyła się w I instancji.

Podsumowanie

Przedmiotowa sprawa uświadamia, że towarzystwa ubezpieczeń nagminnie zaniżają kwoty zadośćuczynień przysługujących poszkodowanym. Bez względu na charakter doznanych przez poszkodowanego urazów i ich zakres. W sprawach dużych i małych.

Jeśli, ucierpiałeś na skutek zdarzenia spowodowanego np. działaniem osób trzecich czy na skutek wypadku komunikacyjnego, nie bój się dochodzić należnego Ci zadośćuczynienia.

Radca prawny z Lublina

***

[1] Wyrok Sądu Rejonowego Lublin-Zachód w Lublinie, w sprawie o sygn. akt II C 887/18

 

Jeżeli szukasz pomocy prawnej, serdecznie zapraszam Cię do kontaktu. Odezwij się do mnie!

tel. +48 694 468 715mejl: kancelaria@anetabernat.pl


Warning: count(): Parameter must be an array or an object that implements Countable in /home/users/piowykonawcy/public_html/odszkodowania/wp-content/themes/thesis_185/lib/classes/comments.php on line 43

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Kancelaria Radcy Prawnego Aneta Bernat Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest Kancelaria Radcy Prawnego Aneta Bernat z siedzibą w Lublinie.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem kancelaria@anetabernat.pl.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do właściwego organu nadzorczego.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: