Charakter prawny odszkodowania z tytułu uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia. Część 1

Aneta Bernat29 listopada 2021Komentarze (0)

Doznanie  uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia łączy się na ogół z bólem fizycznym i  innymi problemami zdrowotnymi oraz często problemami o podłożu psychicznym. Osoba, z której winy doszło do zdarzenia wywołującego tego rodzaju skutki, zobowiązana jest do wyrównania poszkodowanym doznanych szkód, w tym do zapłaty odszkodowania w odpowiedniej wysokości.

Jaki jest charakter prawny odszkodowania z tytułu  uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia, kto jest uprawniony do jego otrzymania oraz czy kierują się sądy przy jego orzekaniu, opisuje niniejszy artykuł.

Charakter prawny odszkodowania.

Zgodnie z art. 415 Kodeksu cywilnego – kto ze swojej winy wyrządził drugiej osobie szkodę, zobowiązany jest do jej naprawienia.

Z powyższego wynika wprost, iż zasadniczym celem odszkodowania jest dokonanie przez sprawcę naprawienia wyrządzonej szkody, przy czym dotyczy to uszczerbku o charakterze  majątkowym, poprzez wyrównanie straty, którą osoba poszkodowana poniosła na skutek zaistniałego wypadku.

Obejmować to może zarówno szkody na osobie (np. w postaci poniesionych kosztów leczenia), jak i  jej majątku (np. w postaci doznanych kosztów zniszczonych rzeczy czy ubrań).

Odszkodowanie powinno objąć naprawienie szkody wyrządzonej przez sprawcę – według wyboru poszkodowanego, bądź przez przywrócenie stanu poprzedniego, bądź przez zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej, jednak gdyby to pierwsze było niemożliwe albo pociągało za sobą dla zobowiązanego nadmierne trudności lub koszty, roszczenie poszkodowanego ogranicza się do świadczenia w pieniądzu (art. 363 § 1 k.c.). Wówczas wysokość odszkodowania ustala się według cen z daty ustalenia odszkodowania, chyba że szczególne okoliczności wymagają przyjęcia za podstawę cen istniejących w innej chwili.

Zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła (art. 361 § 1 k.c.). Tym samym pomiędzy wyrządzoną szkodą a działaniem sprawcy musi istnieć wyraźny związek przyczynowo – skutkowy.  W tych granicach, w braku odmiennego przepisu ustawy lub postanowienia umowy, naprawienie szkody obejmuje straty, które poszkodowany poniósł, oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono.

Odpowiedzialność sprawcy na zasadzie ryzyka.
Charakter prawny odszkodowania.

Sprawca szkody może odpowiadać na tzw. zasadzie winy, zasadzie ryzyka lub zasadzie słuszności, przy czym ta pierwsza została szczegółowo opisana w innym artykule ().

Jest ona bezpośrednio uregulowana w art. 435 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym – prowadzący na własny rachunek przedsiębiorstwo lub zakład wprawiany w ruch za pomocą sił przyrody (pary, gazu, elektryczności, paliw płynnych itp.) ponosi odpowiedzialność za szkodę na osobie lub mieniu,  wyrządzoną komukolwiek przez ruch przedsiębiorstwa lub zakładu, chyba że nastąpiła ona wskutek siły wyższej albo wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą nie ponosi odpowiedzialności. Taką samą odpowiedzialność ponosi również samoistny posiadacz mechanicznego środka komunikacji poruszanego za pomocą sił przyrody, chyba że oddał go w posiadanie zależne, gdyż wówczas odpowiedzialność ponosi posiadacz zależny.

Zgodnie z wyrokiem Sądu Rejonowego w Lublinie z dnia 6 lipca 2009 roku (sygn. akt I C 786/07):

„Dla przyjęcia odpowiedzialności na zasadzie ryzyka wystarczy zaś ustalenie, że szkoda jest bezpośrednim skutkiem użycia sił przyrody i pozostaje w adekwatnym związku przyczynowym z niebezpieczeństwem wynikającym z ich zastosowania”.

W myśl wyroku Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 3 kwietnia 2019 r. (I AGa 201/18,  LEX nr 2668201):

„u podstaw zastosowania przepisu (art. 435 § 1 k.c.) leży łączne istnienie trzech przesłanek warunkujących wystąpienie roszczenia odszkodowawczego, a mianowicie: istnienie szkody, zdarzenie z którym system prawny łączy obowiązek oraz związek przyczynowy pomiędzy tymi dwoma założeniami.

Odpowiedzialność na zasadzie ryzyka z art. 435 k.c. oparta jest na założeniu, że samo funkcjonowanie zakładu wprawianego za pomocą sił przyrody stwarza niebezpieczeństwo wyrządzenia szkody niezależnie od działania lub zaniechania podmiotu prowadzącego taki zakład. Dla przypisania odpowiedzialności podmiotowi, którego odpowiedzialność konstruowana jest na zasadzie ryzyka, zbędne jest rozważanie, czy można mu przypisać zawinienie lub bezprawne zaniedbania, a zatem odpowiedzialności tej nie wyłączy przeprowadzenie dowodu braku jego winy (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 czerwca 2001 r. UKN 424/00 OSN 2003 nr 6 poz. 155). Odpowiedzialność odszkodowawcza w przypadku zaistnienia przesłanek z art. 435 k.c. może zostać wyłączona jedynie przez wykazanie wystąpienia jednej z trzech przesłanek egzoneracyjnych tj. iż szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej albo wyłącznej winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą przedsiębiorstwo nie ponosi odpowiedzialności. Dowód wystąpienia okoliczności wyłączającej odpowiedzialność przedsiębiorstwa zgodnie z art. 6 k.c. obciąża prowadzącego przedsiębiorstwo wprawiane w ruch za pomocą sił przyrody”.

Jak stanowi wyrok Sądu Okręgowego w Sieradzu z dnia 28 czerwca 2019 r. (sygn. akt I C 283/19):

„Odpowiedzialność z art. 435 k.c. powstaje bez względu na winę (w znaczeniu subiektywnym) prowadzącego przedsiębiorstwo, jak również bez względu na to, czy szkoda nastąpiła w warunkach zachowania bezprawnego ( II CSK 367/08, L.). Dla powstania odpowiedzialności z art. 435 k.c. niezbędnym jest jednak wykazanie wystąpienia związku przyczynowego pomiędzy ruchem przedsiębiorstwa a szkodą. Należy pamiętać, że do wyrządzenia szkody przez ruch przedsiębiorstwa lub zakładu dochodzi zarówno wtedy, gdy szkoda jest bezpośrednim skutkiem użycia sił przyrody i pozostaje w adekwatnym związku przyczynowym z niebezpieczeństwem wynikającym z zastosowania tych sił, jak i wtedy, gdy pozostaje w związku tylko z samym ruchem przedsiębiorstwa lub zakładu jako całości”.

Z kolei w wyroku z dnia 31 grudnia 2018r. (sygn. akt. VIII Ga 193/18) Sąd Okręgowy w Bydgoszczy stwierdził, że:

„Podstawy odpowiedzialności za ruch pojazdu mechanicznego wynikają z faktu, że zasadnicze źródło niebezpieczeństwa tkwi w samym pojeździe w związku z tym, że jest on wprawiany w ruch za pomocą sił przyrody. Co do zasady więc to ruch silnika przesądza o tym, że pojazd znajduje się w ruchu (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 19 grudnia 2013 r., II CSK 157/13, nie publ. i z dnia 14 kwietnia 1975 r. II CR 114/75, OSNC 1976/2/37.). W judykaturze i piśmiennictwie utrwaliło się stanowisko, które jednak szerzej definiuje ruch pojazdu. Najczęściej uważa się, że pojazd jest w ruchu od uruchomienia silnika aż do osiągnięcia zaplanowanego miejsca choć uwzględnić trzeba wszystkie okoliczności (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 7 kwietnia 2005 r., II CK 572/04, LEX 151656. i z dnia 26 lutego 2015 r. III CSK 187/14 OSNC.). Wyłączenie silnika nie wynikające z zakończenia jazdy, lecz stanowiące przymusowy postój na drodze publicznej nie kończy jednak ruchu drogowego (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 7 kwietnia 2005 r., II CK 572/04 LEX nr 151656). Dopiero kończy ten ruch unieruchomienie pojazdu z przyczyn nie wynikających z warunków lub przepisów ruchu drogowego a więc kończy ruch unieruchomienie pojazdu na dłuższy czas dłuższy ponad minutę w celu postoju (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 lutego 2002 r. V CKN 644/00 OSNC 2002, Nr 12, poz. 156)”.

Wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 8 czerwca 2018 r. (I ACa 1305/17, LEX nr 2571385) wskazał, iż „Przepis art. 436 § 1 k.c. stanowi, że przewidzianą w art. 435 k.c. odpowiedzialność, t.j. odpowiedzialność na zasadzie ryzyka, ponosi również samoistny posiadacz mechanicznego środka komunikacji.

Adresatem roszczenia z art. 436 k.c. jest posiadacz w rozumieniu art. 336 k.c., a więc zarówno posiadacz samoistny, jak i posiadacz zależny. O przyjęciu odpowiedzialności nie decyduje więc tytuł prawny do pojazdu mechanicznego, ale stan faktycznego władztwa w postaci posiadania rzeczy. Osobą odpowiedzialną na zasadzie ryzyka jest właściciel, użytkownik, nabywca pojazdu z zastrzeżeniem własności na rzecz sprzedawcy do czasu zapłacenia ceny (art. 589 k.c.) i najemca. Judykatura kładzie nacisk na element swobodnej dyspozycji pojazdem przez posiadacza zależnego, od tego uzależniając jego odpowiedzialność. Odpowiedzialność posiadacza zależnego jest alternatywna wobec odpowiedzialności posiadacza samoistnego. Legitymacja bierna z art. 436 k.c. nie obejmuje dzierżyciela pojazdu (np. kierowcy wykonującego zlecenie firmy, w której jest zatrudniony; osoby, której oddano pojazd do chwilowego użytku w ramach relacji rodzinnych lub przyjacielskich; przechowawcy pojazdu lub pełnomocnika posiadacza, używających pojazdu w granicach wyznaczonych treścią stosunku łączącego ich z posiadaczem).

Przepis art. 436 § 1 k.c. dotyczy wyrządzenia szkody „komukolwiek” i nie są w nim przewidziane żadne ograniczenia. Należy zatem przyjąć, że na przepis ten może powołać się także kierowca pojazdu, który nie jest posiadaczem.

Istotą posiadania zależnego jest władztwo nad cudzą rzeczą w zakresie odpowiadającym prawu podmiotowemu innemu niż własność. Nie każde wydanie rzeczy powoduje bowiem przeniesienie posiadania, lecz tylko takie, z którym łączy się po stronie nabywającego wola władania rzeczą dla siebie w zakresie określonego prawa. Taka zaś sytuacja nie zachodzi, gdy posiadacz, chcąc przysłużyć się innej osobie pozwala jej na krótkotrwałe użycie rzeczy w określonym celu. Stosunek oparty na wygodzeniu jest wprawdzie podobny do użyczenia, ale różni się od niego tym, że jest relacją czysto faktyczną, a nie stosunkiem prawnym. Pomiędzy prekarzystą a posiadaczem nie ma więzi prawnej. Właściciel może w każdej chwili odebrać rzecz prekarzyście, któremu nie przysługuje ochrona prawna (por. wyrok Sądu Najwyższego z 13 września 2001 r., IV CKN 425/00).

(…) wszelkie usterki techniczne pojazdu są objęte ryzykiem posiadacza (zob. np. wyr. SN z 4 października 1966 r., II CR 328/66, OSN 1967, Nr 5, poz. 88)”.

Radca prawny z Lublina

Jeżeli szukasz pomocy prawnej, serdecznie zapraszam Cię do kontaktu. Odezwij się do mnie!

tel. +48 694 468 715mejl: kancelaria@anetabernat.pl

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Kancelaria Radcy Prawnego Aneta Bernat Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest Kancelaria Radcy Prawnego Aneta Bernat z siedzibą w Lublinie.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem kancelaria@anetabernat.pl.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do właściwego organu nadzorczego.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: